SLA – druk 3d z wykorzystaniem technologii laserowej

Technologia druku trójwymiarowego z wykorzystaniem SLA, zdecydowanie jest przeznaczona dla ludzi, którzy mają zaawansowany poziom i pojęcie o druku samym w sobie. A także, o procesie poprzedzającym druk, czyli modelowaniu w technologii 3D. Tak, właśnie – jest to jedna z kluczowych umiejętności, a jeżeli ktoś wiąże swoje zawodowe, biznesowe czy przyszłościowe – choć to często się wiąże, plany z tą dziedziną, no to bezdyskusyjnie. drukarka sla

Modelowanie w branży druku 3D jest jak umiejętność zmiany biegów dla człowieka, który chce związać swoje zawodowe życie z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. W gruncie rzeczy, model jest tak naprawdę pierwszym krokiem, ale też mamy wiele dowodów na to, że ludzie, którzy się tym zajmują  – z chęcią wychodzą poza sztywno przyjęte ramy tworzenia czegokolwiek.

 

Wróćmy jednak do SLA

 

SLA – specjalny rodzaj płynnych żywic, które utwardza się z użyciem światła. Stąd nazwa – żywice światłoutwardzalne. Czyli – mamy wiązkę laserową, która jest obecna w konkretnym modelu drukarki 3D. I praca tej wiązki odpowiada właśnie za utwardzanie. Wszystko odbywa się bardzo blisko powierzchni materiału, co też pozwala na uzyskanie większej trwałości. Nałożona warstwa zostaje poddana zanurzeniu w specjalnym roztworze, a na tak naniesionej warstwie, powstaje kolejna.

 

Druk nastawiony na maksimum precyzji

wydruk w sla

Jeśli już chcesz nabyć drukarkę obsługującą technologię SLA lub technologię SLS, nastaw się na duży wydatek. Ale nie wydatek rzędu 3-4 tysięcy złotych. Ta kwota może być przekroczona o różne mnożniki. Bo tak naprawdę, może nawet kosztować powiedzmy 15 czy 20 tysięcy złotych. A umówmy się, to już bardzo spory kapitał, który można swobodnie spożytkować na różne rzeczy. Kupić sobie porządny sprzęt komputerowy, fotograficzny, a nawet samochód. I to w naprawdę niegłupiej kondycji. Trzeba podkreślić jeszcze, że mamy do czynienia z naprawdę ciekawą tendencją.

Najbardziej zaawansowane drukarki 3D?

 

Nie tylko koszta decydują o tym, że te drukarki przeznaczone są raczej dla użytkowników nastawionych na konkrety. Popularność drukarek 3D, rzeczywiście, cały czas rośnie. Jednak nie ma się co oszukiwać. Profesjonaliści na razie stanowią raczej małą branżę, co też pozwala na wyprofilowanie naprawdę konkretnych rozwiązań. Można stworzyć na nich mega szeroki przekrój rzeczy. Jednak weźmy pod uwagę. Po pierwsze – czas. Precyzyjne twory na drukarkach 3D zawsze powstają powoli. Zawsze – i nie ma  co do tego nawet najmniejszej dyskusji. A warto w tym miejscy zaznaczyć, że wybór jest naprawdę przeogromny, bo branża coraz bardziej otwiera się na nowych, pełnych entuzjazmu, nastawionych na działanie z modelowaniem 3D użytkowników. Teraz coraz łatwiej wykonuje się różnego rodzaju modele próbne, prototypy. Sama technologia, w sumie ma coraz większe wzięcie. Na przestrzeni najbliższych pięciu lat na pewno będziemy obserwować jeszcze bardziej ekspansywną, intensywną ingerencję tych urządzeń w kolejne branże. I warto też pamiętać o tym, że wraz ze wzrostem popularności tego rozwiązani technologicznego, trzeba będzie zdecydowanie przytaknąć – to będzie kiedyś absolutny standard.